Czego współczesny klient oczekuje od projektantów stron

Dodatkowe umiejętności, pomocne w pracy projektantów stron

Kiedyś projektant stron internetowych musiał po prostu… umieć projektować strony internetowe. Te czasy już jednak minęły i bardzo wątpliwe, że wrócą. Rośnie zarówno zapotrzebowanie jak i wymagania klientów, a wraz z nimi powiększają się kompetencje web designerów. Jako współcześni projektanci stron internetowych musimy więc nieustannie poszerzać nasze kompetencje…

Photoshop i Corel to za mało

Znajomość programów graficznych i edytorów dla programistów, zmysł do projektowania, wyczucie smaku i… jeszcze niedawno można było być web designerem „pełną gębą”. W ciągu minionych niespełna dwóch dekad XXI wieku, umiejętność korzystania z dobrodziejstw regularnie rozbudowywanego software’u nie jest już niestety wystarczająca.

Jest wybór. Można ograniczyć się tylko do opanowywania do perfekcji, powiedzmy, Photoshopa i na tym budować swoją markę profesjonalisty. Nas to jednak nie do końca zadowala, ponieważ ogranicza możliwości działania na coraz bardziej konkurencyjnym rynku, stwarza większe ryzyko porażki, tj. niepełnego zadowolenia naszego klienta. Dlaczego? Bo ten rzadko kiedy potrzebuje wyłącznie znajomości konkretnego programu. Przychodząc do nas chce załatwić wszystko w jednym miejscu.

Online marketing

online marketingJako profesjonalni web designerzy umiemy myśleć w kontekście sieci, marketingowo. Nieustannie staramy się poszerzać kompetencje, nie tylko poprzez studia, ale i liczne kursy czy szkolenia. Klient  może oczekiwać od nas, że także z tego punktu widzenia potraktujemy jego zlecenie. Że zaprojektujemy stronę, na którą userzy będą chcieli wejść. Strona to już od dawna nie tylko wizytówka. To wielkie przedsięwzięcie, które należy zaprojektować w określonym celu.

Tu oczywiście dochodzą inne składowe marketingu online, chociażby znajomość SEO. Rzecz jasna, każdy klient chciałby widzieć swoją witrynę na pierwszym miejscu wyszukiwania w Google. Jak wiadomo, to nie dzieje się od razu. Trzeba posiadać konkretną, na bieżąco aktualizowaną wiedzę, aby klientowi to wytłumaczyć. Odpowiednia optymalizacja to szalenie ważny element układanki i podstawa do wywindowania strony w wynikach wyszukiwania. Potrafimy to wytłumaczyć swojemu zleceniodawcy, znamy aktualne trendy SEO i potrafimy zaimplementować je na stronie.

Ciężko sobie wyobrazić, aby współczesny web designer nie miał pojęcia o social media: jaką specyfikę mają poszczególne kanały, jak można się w nich reklamować. Klient, w najgorszym wypadku „coś o nich słyszał” i chce angażować społeczność, na przykład, Facebooka. Wielce prawdopodobne jest, że sam social mediów używa, chociaż niekoniecznie musi wiedzieć, jak je wykorzystywać z biznesowego punktu widzenia. Choć trafiają do nas również klienci bardzo świadomi ich olbrzymiej roli w promocji marki.

Jako projektanci potrafimy zaprojektować ciekawy layout, grafikę na tło strony czy zaproponować ciekawe rozwiązanie, jak np. skorzystanie z agregatów contentu pokroju, chociażby, Buffera. Wiedza z zakresu kryzysów w social media tudzież angażowania społeczności, to jedne z naszych licznych atutów. Na bieżąco staramy się ją również aktualizować, korzystając z polskich jak i zagranicznych szkoleń przeprowadzanych przez wybitnych ekspertów.

Myślimy jak copywriterzy

Copywriting zaliczany jest obecnie do najważniejszych umiejętności w kontekście marketingu. Sztuką jest, aby strona miała dobre, ciekawe treści – takie, które zaangażują userów, wzbudzają w nich emocje. Na tym polu jest sporo do popisu. Zadanie nie należy do najłatwiejszych, często więc ściśle współpracujemy z topowymi agencjami copywritingowymi.

Prawdą jest, że to klient wie (a przynajmniej powinien), co chce mieć na swojej stronie. Jednak to web designer powinien być głosem rozsądku, biznesmenem i arbitrem elegancji w jednym. To po pierwsze. Po drugie, pewna niewielka część tworzenia contentu na stronę, to dzieło wyłącznie projektującego (np. komendy o błędach). Także w takich, wydawałoby się, detalach staramy się być profesjonalni, dbamy, by były napisane ciekawie, by user je zapamiętał z właściwych powodów. Takim może być na przykład ciekawe zinterpretowanie błędu 404.

Klient może uważać, że jego wizja contentu jest najlepsza i lepiej już się nie da. Czasami stajemy przed niełatwym zadaniem, aby uzmysłowić mu, że lepiej jednak zamieścić na stronie coś innego. Web designer jest jednym z pierwszych w szeregu do wykonania tego zadania. Jako, swego rodzaju testerzy, bierzemy na siebie ciężar wytłumaczenia klientowi, na czym polega właściwie stworzona treść, i że copywriting to nie tylko umiejętność pisania. Że pisanie do sieci ma swoje zasady. Na przykład, jeśli każda sekcja jest napisana innym stylem, tłumaczymy, że potrzebna jest spójność i konsekwencja.

Kontekst działania

Czasy, w których na stronę internetową wchodziło się tylko na komputerach PC, dawno się skończyły. Smartfon i tablet są dziś powszechnie używanymi urządzeniami do przeglądania witryn. Jako web designerzy zdajemy sobie z tego sprawę i uświadamiamy o tym klienta, jeśli ten ma jakieś wątpliwości. Projektant powinien wiedzieć, co wiąże się z faktem dostępności stron przez różne urządzenia i jak korzystają userzy, na przykład, z mobilnych stron. RWD, czyli responsive web design, czyli tak zwane strony responsywne, nie są dla nas, terra incognita.

Następna sprawa to… empatia, cecha obok wyobraźni, niezwykle istotna w naszej pracy. Staramy się wczuć w konkretnego użytkownika: 50latka w podróży służbowej, nastolatka po lekcjach albo mama z małym dzieckiem, która do tego musi nosić na rękach, bo za nic nie chce przestać płakać. Zastanawiamy się, jak mogą korzystać ze stron. Co jest dla nich najważniejsze, co mogą chcieć na nich zrobić? Bierzemy pod uwagę tak dużo aspektów, jak to tylko możliwe. Jeśli ktoś płaci rachunki albo robi zakupy za pomocą tabletu, dobrze jest dopasować stronę tak, aby mógł to zrobić jak najwygodniej, jak najbezpieczniej i jak najszybciej. Pamiętamy, że im więcej pojawia się urządzeń, tym więcej jest kontekstów ich użycia. Jesteśmy świadomi tego, że mobilne technologie rozprzestrzeniają się w niesamowitym tempie.

Planowanie strategii

Choć świadomość klientów rośnie bo mają coraz większy dostęp do informacji i nieustannie podnoszą swoją wiedzę, wciąż nie brakuje takich, którzy przychodzą do nas po usługi, ale nie za bardzo potrafią powiedzieć, do czego tak naprawdę potrzebna jest im strona. Wtedy ujawniamy się jako osoby, mające wiedzę o tym dlaczego posiadanie witryny jest ważne i dla kogo powinna być zaprojektowana (czyli określenie potencjalnych userów, którzy mogą chcieć z niej skorzystać). Przekazujemy klientowi, jakie warunki są niezbędne do spełnienia, aby można było mówić o sukcesie. Czy będzie to tylko rejestracja na newsletter, czy komentarz, lajk, a może zamówienie towaru. Przeprowadzamy klienta przez cały proces, by na końcu dojść do tego, jak powinien być określony tzw. „call to action”, czyli wezwanie do wykonania czynności.

Jakkolwiek absurdalny nie wydawałby się ten punkt, rzeczywistość codziennie dostarcza nam przykładów osób/firm, niekoniecznie mających świadomość tego, do czego jest im potrzebna strona internetowa i co dzięki niej mogą osiągnąć. Jesteśmy przygotowani, aby udzielić konkretnych informacji na ten temat. Odpowiedź „nie wiem” albo odesłanie do agencji interaktywnej, to na pewno coś, czego nie praktykujemy.

Znajomość psychologii

Można polegać na intuicji i odnieść sukces. Można również posłużyć się wiedzą z zakresu psychologii, która daje odpowiedzi na wiele aspektów postępowania z klientem. Choć wydawać by się mogło, że proporcjonalnie web designer najwięcej używa wiedzy z zakresu obsługi programów graficznych albo kodowania stron, tak naprawdę najwięcej w naszej pracy jest właśnie wiedzy psychologicznej. Rozumienie tego, jak działa umysł klienta, który przychodzi do nas ze zleceniem na stronę czy umysł potencjalnego odwiedzającego stronę internetową, to prosta droga do zdobycia pełnej satysfakcji.

Psychologia przydaje się także z punktu widzenia usability stron. Jako web designerzy dobrze wiemy, jak wyglądają strony z konkretnego segmentu, na przykład księgarń internetowych. Wiemy, co powinno na nich być, gdzie to powinno być, jak sprawić, aby łatwo się nawigowało i przede wszystkim kupowało, bo to cel nadrzędny dla tego typu witryny. Skąd to wiemy? W pewnym stopniu doświadczenie życiowe czy zawodowe, w większym jednak psychologia, dają nam na to odpowiedzi.

Skończyły się czasy, w których dzięki zdolnościom projektowania i kodowania, przekładającym się na ładnie wyglądającą stronę, zamykały się nasze obowiązki. Dziś nasi klienci coraz częściej chcą strony, które nie tylko przyciągną userów lecz również w jakiś sposób ich zaangażują, zwiążą z marką. Żeby tak się stało, musimy przeprowadzić naprawdę gruntowną analizę, bazującą na sporej wiedzy, także psychologicznej. Pozwala nam ona zaproponować klientowi content, który wywoła zaangażowanie, będzie odpowiednio promował stronę, produkty, usługi. Witryna będzie motywowała do działania.

Zapewne nie żyjesz na bezludnej wyspie, masz przyjaciół, znajomych, obserwujesz ich zachowania, słuchasz tego co, gdzie i jak kupują. To także bardzo cenna wiedza, która może przydać ci się w pracy, bo pozwala zrozumieć tak zwaną kondycję ludzką.

Nieustanna nauka

Opanowanie do perfekcji web designu nie jest sprawą łatwą i krótkotrwałą, a każda posiadana wiedza, może okazać się dalece niewystarczająca, aby utrzymać się na rynku. Dlatego też bez przerwy staramy się podnosić nasze kwalifikacje, zdobywać nowe umiejętności, poznawać nowe obszary. Doskonałe opanowanie programów graficznych, trendów w projektowaniu i kodowaniu, to rzeczywiście dużo, wierzymy że jesteśmy w tym rzeczywiście dobrzy, że naprawdę dajemy radę, co zresztą potwierdzają opinie naszych klientów. Jednak, aby mieć pewność, że popyt na nasze usługi będzie jeszcze większy a ich jakość jeszcze wyższa, poświęcamy dużo czasu na edukację. Zwłaszcza, że współcześnie możliwości zdobywania wiedzy mamy mnóstwo, czasami nawet bez wychodzenia z domu.

Mając opanowane popularne programy graficzne i kilka języków programowania, powiększenie wiedzy z tego zakresu nie stanowi dla nas szczególnego wyzwania. Jeśli pojawi się nowy model software’u albo pomysł na nowy sposób kodowania, szybko staramy się go wdrożyć. Często sięgamy też po wiedzę z innej półki. Marketingową, copywritingową, psychologiczną, przeglądając blogi eksperckiw, e-booki, będąc na konferencjach branżowych, webinarach, czytając artykuły specjalistyczne czy analiząc case studies. Każda poddziedzina marketingu ma swoich ekspertów, ogromną bazę wiedzy, także po polsku. Barbara Stawarz, czy Paweł Tkaczyk na pewno wiedzą, co to takiego dobry copywriting, a Sławek Gdak albo Łukasz Żelezny wybitnie zgłębili tematykę SEO. Materiału jest naprawdę ogrom, a my z chęcią go zgłębiamy i wykorzystujemy przy realizacji projektów dla naszych klientów.

Podsumowując, nie gwarantujemy, a wręcz zapewniamy że nie posiadamy, wiedzy w każdej z tych dziedzin na poziomie akademickim, jednak jako projektanci stron internetowych jesteśmy jednak na tyle dobrze zorientowani, aby wskazać klientowi właściwe rozwiązania. Wierzymy, że zrobienie tego raz, a dobrze, spowoduje pełne zadowolenie klienta i jego rychły powrót za jakiś czas. Może z kolegą, który potrzebuje web designera, może z nowym projektem, a może z rozbudową dotychczasowego.

Nie zwlekaj i już dzisiaj skontaktuj się z nami, by omówić realizację swojej strony internetowej:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *